wieliczkapark.pl
Bloki mieszkalne

Kiedy rusza ogrzewanie w bloku? Sprawdź, od kiedy grzeją kaloryfery!

Franciszek Mazur9 października 2025
Kiedy rusza ogrzewanie w bloku? Sprawdź, od kiedy grzeją kaloryfery!

Spis treści

Rozpoczęcie sezonu grzewczego w blokach mieszkalnych to kwestia, która co roku budzi wiele pytań i wątpliwości. Kiedy właściwie przychodzi ten moment, że kaloryfery zaczynają rozgrzewać nasze mieszkania? Czy istnieją sztywne daty, których zarządcy muszą przestrzegać? W tym artykule rozwiejemy te wątpliwości, wyjaśnimy, od czego zależy start ogrzewania i jakie prawa przysługują Wam, jako mieszkańcom, w tym zakresie. Poznajcie zasady, które rządzą sezonem grzewczym w polskich blokach.

Sezon grzewczy w blokach: Kiedy kaloryfery zaczynają grzać i co musisz wiedzieć?

  • W Polsce nie ma sztywnych, ustawowych dat rozpoczęcia ani zakończenia sezonu grzewczego; decyzja zależy od warunków pogodowych.
  • O włączeniu ogrzewania decyduje zarządca budynku (spółdzielnia, wspólnota) na podstawie temperatury zewnętrznej i sygnałów od mieszkańców.
  • Niepisaną zasadą jest uruchomienie ogrzewania, gdy średnia dobowa temperatura na zewnątrz utrzymuje się poniżej 10-12°C przez 3 dni.
  • Przepisy określają minimalne temperatury w mieszkaniach: 20°C w pokojach i 24°C w łazience.
  • Mieszkańcy mają prawo zgłaszać administracji, gdy w ich lokalach jest zbyt zimno, co może przyspieszyć decyzję o włączeniu ogrzewania.
  • Wiele nowoczesnych budynków posiada "pogodówki", które automatycznie sterują ogrzewaniem.

Wielu z nas wciąż pamięta czasy, gdy kalendarz wyznaczał sztywne daty rozpoczęcia i zakończenia sezonu grzewczego. Często pojawia się mit o dacie 15 października jako nieprzekraczalnym terminie włączenia ogrzewania. Muszę jednak od razu rozwiać tę wątpliwość: w Polsce nie ma już prawnie narzuconych, sztywnych dat rozpoczęcia ani zakończenia sezonu grzewczego. Stare przepisy, które mogłyby sugerować takie rozwiązania, po prostu nie obowiązują, a współczesne podejście jest znacznie bardziej elastyczne i zależne od rzeczywistych potrzeb.

Obecnie, definicja sezonu grzewczego jest ściśle określona w przepisach prawa, a konkretnie w Rozporządzeniu Ministra Gospodarki z dnia 15 stycznia 2007 r. w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemów ciepłowniczych. Zgodnie z nim, "sezon grzewczy to okres, w którym warunki atmosferyczne powodują konieczność ciągłego dostarczania ciepła w celu ogrzewania obiektów". Ta definicja jest kluczowa, ponieważ podkreśla, że o rozpoczęciu sezonu decydują przede wszystkim rzeczywiste potrzeby wynikające z pogody, a nie sztywne daty w kalendarzu.

Elastyczny start ogrzewania w bloku jest ściśle powiązany z panującymi warunkami atmosferycznymi. Zarządcy budynków, czy to spółdzielnie mieszkaniowe, czy wspólnoty, nie podejmują decyzji o włączeniu ogrzewania "na oko". Opierają się na konkretnych wskaźnikach, a przede wszystkim na temperaturze zewnętrznej. Praktyczne podejście polega na obserwacji pogody i reagowaniu na jej zmiany, tak aby zapewnić mieszkańcom komfort cieplny, ale jednocześnie nie generować niepotrzebnych kosztów związanych z przedwczesnym uruchomieniem ogrzewania.

Kluczową rolę w procesie decyzyjnym odgrywa zarządca budynku. To właśnie spółdzielnia mieszkaniowa lub wspólnota właścicieli lokali jest odpowiedzialna za podjęcie decyzji o włączeniu centralnego ogrzewania. Zarządca, bazując na prognozach pogody, aktualnych odczytach temperatury zewnętrznej oraz sygnałach napływających od mieszkańców, podejmuje decyzję o złożeniu wniosku do lokalnego dostawcy ciepła. To nie jest więc decyzja arbitralna, ale proces uwzględniający zarówno obiektywne warunki, jak i potrzeby lokatorów.

Procedura uruchomienia ogrzewania rozpoczyna się od momentu, gdy zarządca, analizując warunki pogodowe i ewentualne zgłoszenia od mieszkańców, uzna, że nadszedł czas na włączenie centralnego ogrzewania. Następnie składa formalny wniosek do dostawcy ciepła o rozpoczęcie dostaw. Dostawca, po otrzymaniu wniosku i przygotowaniu odpowiednich instalacji, rozpoczyna przesyłanie ciepła do budynku. Dopiero wtedy ciepło zaczyna płynąć do poszczególnych grzejników w mieszkaniach. Cały proces, od decyzji zarządcy do momentu, gdy poczujemy ciepło na kaloryferach, może potrwać od kilku godzin do nawet doby, w zależności od wielkości budynku i wydajności systemu.

Wiele nowoczesnych budynków mieszkalnych wyposażonych jest w systemy automatyki pogodowej, potocznie nazywane "pogodówkami". Te zaawansowane systemy monitorują temperaturę na zewnątrz i automatycznie sterują pracą instalacji grzewczej. Gdy temperatura zewnętrzna spadnie poniżej ustalonego progu (zazwyczaj jest to około 10-12°C), "pogodówka" samoczynnie uruchamia ogrzewanie, a gdy temperatura wzrośnie, system je wyłącza. Eliminuje to potrzebę manualnej interwencji administratora i zapewnia optymalne dostarczanie ciepła w zależności od bieżących warunków atmosferycznych.

Chociaż nie ma oficjalnej daty, istnieje pewna niepisana zasada, która od lat jest powszechnie stosowana przez zarządców budynków. Ogrzewanie jest zazwyczaj włączane, gdy średnia dobowa temperatura powietrza na zewnątrz przez co najmniej 3 kolejne dni utrzymuje się poniżej progu 10-12°C. Jest to praktyczny wskaźnik, który sygnalizuje, że nadszedł czas na zapewnienie mieszkańcom komfortu cieplnego w ich domach.

Przepisy prawa, a konkretnie Rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jasno określają minimalne temperatury, które należy zapewnić w lokalach mieszkalnych. W pokojach mieszkalnych, kuchni oraz przedpokoju temperatura nie powinna być niższa niż 20°C. Jest to absolutne minimum, które gwarantuje podstawowy komfort cieplny.

Różnica w wymaganych temperaturach między poszczególnymi pomieszczeniami nie jest przypadkowa. W łazienkach wymagana jest wyższa temperatura, wynosząca co najmniej 24°C. Wynika to z faktu, że łazienki są pomieszczeniami o specyficznym przeznaczeniu, często użytkowanymi do kąpieli i higieny osobistej, gdzie wyższa temperatura jest po prostu bardziej komfortowa i pożądana. Niższe temperatury w pozostałych pomieszczeniach (20°C) pozwalają na oszczędność energii, jednocześnie zapewniając komfortowe warunki do życia.

Jako mieszkańcy, mamy prawo do komfortu cieplnego w naszych mieszkaniach. Jeśli odczuwamy, że temperatura w lokalu jest zbyt niska i nie spełnia wymogów prawnych, mamy pełne prawo zgłaszać ten fakt do administracji budynku. Warto to robić w sposób formalny, najlepiej pisemnie, aby mieć dowód zgłoszenia. Takie działania mogą nie tylko pomóc w rozwiązaniu problemu w naszym mieszkaniu, ale także wpłynąć na decyzję zarządcy o wcześniejszym włączeniu centralnego ogrzewania dla całego budynku.

Z mojego doświadczenia wynika, że zbiorowe pismo podpisane przez wielu mieszkańców lub liczne indywidualne zgłoszenia mają zdecydowanie większą moc niż pojedyncze interwencje. Kiedy administracja otrzymuje wiele sygnałów o niskiej temperaturze w lokalach, jest to silny sygnał, że problem dotyczy większej grupy osób i wymaga pilnej interwencji. Takie działania często przyspieszają decyzję o włączeniu ogrzewania, ponieważ pokazują, że potrzeba jest powszechna i dotyka wielu lokatorów.

Zanim jednak zaczniemy zgłaszać problemy, warto zajrzeć do dokumentów. Zawsze warto sprawdzić wewnętrzne regulaminy spółdzielni lub wspólnoty, które dotyczą zasad funkcjonowania centralnego ogrzewania. Często zawierają one szczegółowe informacje na temat procedur zgłaszania awarii, okresów grzewczych czy sposobu naliczania opłat. Znajomość tych regulaminów pozwoli Wam lepiej zrozumieć zasady panujące w Waszym budynku i skuteczniej dochodzić swoich praw.

Jednym z absolutnie podstawowych kroków, który należy podjąć przed startem sezonu grzewczego, jest odpowietrzenie grzejników. W instalacji centralnego ogrzewania często gromadzi się powietrze, które uniemożliwia prawidłowe rozprowadzanie ciepła. Jeśli grzejnik jest zapowietrzony, ciepła woda nie może swobodnie przepłynąć przez jego wnętrze, co skutkuje tym, że grzeje on tylko do połowy lub wcale. Odpowietrzenie jest prostym zabiegiem, który można wykonać samodzielnie za pomocą kluczyka do odpowietrzania, dostępnego w każdym sklepie hydraulicznym.

Kolejną ważną czynnością, którą warto wykonać przed sezonem, jest prawidłowe ustawienie zaworu termostatycznego. Jeśli Wasz grzejnik jest wyposażony w taki zawór, przed rozpoczęciem sezonu grzewczego należy ustawić go na maksymalną wartość (zazwyczaj jest to oznaczone cyfrą "5" lub symbolem płatka śniegu). Ustawienie zaworu na maksymalne otwarcie ułatwia prawidłowy start instalacji i zapewnia dopływ ciepłej wody do grzejnika, co jest kluczowe dla jego efektywnego działania od samego początku sezonu.

Jeśli po odpowietrzeniu i ustawieniu zaworu grzejnik nadal grzeje tylko do połowy, oto kilka prostych diagnoz i rozwiązań:

  • Niewłaściwe odpowietrzenie: Upewnij się, że odpowietrzyłeś grzejnik do momentu, aż zacznie wypływać z niego woda, a nie powietrze. Czasem trzeba powtórzyć czynność.
  • Kamień kotłowy lub zanieczyszczenia: W starszych instalacjach może dochodzić do osadzania się kamienia kotłowego lub innych zanieczyszczeń, które blokują przepływ wody. W takim przypadku konieczna może być interwencja fachowca.
  • Problem z zaworem termostatycznym: Sam zawór termostatyczny może być uszkodzony lub zablokowany. Czasem wystarczy delikatnie uderzyć w jego trzpień, aby go odblokować. Jeśli to nie pomoże, konieczna może być jego wymiana.
  • Problem z instalacją: W rzadkich przypadkach problem może leżeć głębiej w instalacji centralnego ogrzewania, np. zablokowany przepływ w pionie. Wtedy niezbędna jest pomoc konserwatora lub hydraulika.

Analogicznie do procesu uruchamiania ogrzewania, jego zakończenie również nie jest związane ze sztywną datą w kalendarzu. Ogrzewanie jest wyłączane, gdy średnia dobowa temperatura powietrza przez kilka kolejnych dni utrzymuje się powyżej 12-15°C. Jest to sygnał, że warunki atmosferyczne pozwalają na komfortowe funkcjonowanie bez dodatkowego dogrzewania.

Praktycznie rzecz biorąc, sezon grzewczy w Polsce trwa zazwyczaj od przełomu września i października do przełomu marca i kwietnia. Oczywiście, zdarzają się lata, kiedy jesień jest wyjątkowo chłodna i ogrzewanie trzeba włączyć już we wrześniu, lub wiosna, która potrafi zaskoczyć ciepłem, pozwalając na zakończenie sezonu już w marcu. Czasem, szczególnie w chłodniejszych regionach lub w budynkach słabiej izolowanych, sezon może się przedłużyć nawet do maja.

Choć sezon grzewczy ma swój oficjalny koniec, przepisy dopuszczają pewną elastyczność. Jeśli po oficjalnym zakończeniu sezonu nastąpi nagłe i znaczące ochłodzenie, a temperatura w mieszkaniach spadnie poniżej wymaganego minimum, ogrzewanie może zostać włączone ponownie. Jest to zgodne z definicją sezonu grzewczego, która mówi o "konieczności ciągłego dostarczania ciepła w celu ogrzewania obiektów". Kluczowe jest tu stwierdzenie "konieczności", co oznacza, że decyzja zależy od faktycznych warunków i potrzeb.

Źródło:

[1]

https://samorzad.infor.pl/sektor/zadania/bezpieczenstwo/5581394,jakie-przepisy-okreslaja-poczatek-sezonu-grzewczego-rozporzadzenia.html

[2]

https://nogen.pl/sezon-grzewczy-w-polsce-kiedy-sie-zaczyna-konczy-ile-trwa/

FAQ - Najczęstsze pytania

Decyzję podejmuje zarządca budynku (spółdzielnia, wspólnota) na podstawie temperatury zewnętrznej i sygnałów od mieszkańców. Zwykle dzieje się to, gdy średnia dobowa temperatura spada poniżej 10-12°C przez 3 dni.

Nie, w Polsce nie ma już prawnie narzuconych, sztywnych dat rozpoczęcia i zakończenia sezonu grzewczego. Decyzja jest elastyczna i zależy od warunków atmosferycznych.

Przepisy określają minimum 20°C w pokojach, kuchni i przedpokoju oraz 24°C w łazience. Jeśli temperatury są niższe, można zgłaszać to administracji.

Należy zgłosić problem do administracji budynku, najlepiej pisemnie. Zbiorowe zgłoszenia od mieszkańców mogą przyspieszyć decyzję o włączeniu ogrzewania.

Tak, wiele nowoczesnych budynków wyposażonych jest w systemy "pogodówki", które automatycznie sterują ogrzewaniem w zależności od temperatury zewnętrznej, bez interwencji administratora.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

od kiedy okres grzewczy w blokach
od kiedy ogrzewanie w mieszkaniu
sezon grzewczy w blokach
kiedy włączają ogrzewanie w bloku
Autor Franciszek Mazur
Franciszek Mazur
Nazywam się Franciszek Mazur i od ponad 10 lat zajmuję się rynkiem nieruchomości, zdobywając doświadczenie zarówno w sprzedaży, jak i wynajmie mieszkań oraz domów. Moja specjalizacja obejmuje analizy rynkowe, doradztwo inwestycyjne oraz pomoc w transakcjach, co pozwala mi skutecznie wspierać klientów w podejmowaniu najlepszych decyzji dotyczących ich inwestycji. Posiadam wykształcenie w zakresie zarządzania nieruchomościami oraz licencję pośrednika, co potwierdza moją wiedzę i umiejętności w tej dziedzinie. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji, które pomogą czytelnikom zrozumieć skomplikowany świat nieruchomości. Wierzę, że transparentność i uczciwość są kluczowe w budowaniu zaufania, dlatego zawsze staram się przedstawiać fakty w sposób jasny i przystępny. Pisząc dla wieliczkapark.pl, pragnę dzielić się swoją pasją do nieruchomości oraz inspirować innych do podejmowania świadomych decyzji. Moja unikalna perspektywa, oparta na latach praktyki i ciągłym śledzeniu trendów rynkowych, pozwala mi dostarczać wartościowe treści, które są nie tylko informacyjne, ale także praktyczne dla każdego, kto interesuje się tym dynamicznym rynkiem.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz

Polecane artykuły

Kiedy rusza ogrzewanie w bloku? Sprawdź, od kiedy grzeją kaloryfery!